Święta Maria Egipcjanka
Święta Maria EgipcjankaMaria opuściła dom w młodym wieku i spędziła 17 lat, żyjąc w skrajnej żądzy. Później przyznała, że nie robiła tego nawet dla pieniędzy – po prostu nie mogła przestać. Rządziło nią pożądanie. Grzech wydawał się czymś normalnym.
Pewnego dnia, z ciekawości (a nie z pobożności), dołączyła do grupy pielgrzymów udających się do Jerozolimy na ucztę. Podążyła za pielgrzymami do Bazyliki Grobu Pańskiego – ale stało się coś dziwnego.
Próbowała wejść. I niewidzialna siła ją powstrzymała. Trzy razy próbowała. Trzy razy została odepchnięta.
Stojąc na zewnątrz, oszołomiona i wstrząśnięta, Maria spojrzała na wizerunek Najświętszej Maryi Panny i wyszeptała desperacką obietnicę: „Jeśli pozwolisz mi wejść, zmienię swoje życie”.
Tym razem drzwi się otworzyły. W kościele Maria zalała się łzami. Po raz pierwszy wyraźnie dostrzegła swój grzech – . nie z rozpaczą, lecz z nadzieją.
Zostawiła wszystko i przekroczyła rzekę Jordan na pustynię.
Tam przeżyła 47 lat samotnie – walcząc ze wspomnieniami, pokusami, głodem i żalem. Pragnienia nie zniknęły z dnia na dzień. Cierpiała. Modliła się. Wytrwała.
Łaska powoli przemieniła jej serce.
Kiedy później spotkał ją mnich, Maria została tak przemieniona, że mogła chodzić po wodzie, znała Pismo Święte bez studiowania i promieniowała świętością. Kobieta, niegdyś zniewolona przez pożądanie, stała się wolna.
Święta Maria Egipcjanka uczy nas: Żaden grzech nie jest silniejszy niż skrucha. Żaden nawyk nie jest głębszy niż łaska.
Jeśli czujesz się uwięziony przez pożądanie…
Jeśli twoja przeszłość wciąż szepcze oskarżenia…
Jeśli myślisz, że posunąłeś się za daleko…
Ta święta jest żywym dowodem na to, że Bóg specjalizuje się w skrajnościach.
Święta Mario Egipcjanko, módl się za nami.
.:ILG:. - Czytelnia: 1 kwietnia - Św. Maria …